Produkt

Olympus SP-550 UZ

  

Średnia ocena produktu:

Ilość opinii:39

Zalety


  • stabilizacja obrazu (6)
  • wygląd (5)
  • jakość zdjęć (5)
  • cena (5)
  • jakość wykonania (3)

Wady


  • słaba jakość zdjęć (1)
  • szumy (1)

Opinie użytkowników o produkcie

Sortuj według: daty | oceny opinii | oceny


Tytuł: brak

Ocena produktu:

Data dodania 07. marzec 2007 r.

Przyznaję skusiłem się na pierwszy tak duży zoom w kompaktach i dlatego tylko chciałem go kupić dla żony, po 9 dniach intensywnych testów aparat zapakowałem spowrotem i odesłałem do sklepu korzystając z 10 dni, miałem to zrobić juz po pierwszym dniu sprawdzania ale jeszcze liczyłem że coś w nim źle ustawiam i potrzebuję czasu na dotarcie, niestety od początku zdjęcia z niego wychodziły fatalnie !, przede wszystkim mydło zdjęcia są kiepskie nawet na dolnych granicach zoomu, fatalne odwzorowanie szczegółów w cieniach, kolory jak z jakiegoś najtańszego kompaktu a balans bieli ustawaiałem na wszelkie możliwe sposoby, szumy tradycyjnie jak to w kompaktach z długim zoomem, dodatkowo zastosowano tu jakiś program odszumiający w aparacie co zabija detale, jeśli już wolałbym mieć nad tym kontrole w programie odszumiającym bo ten system w aparacie 550 niweczy zupełnei zdjęcia. Przyznaję że kupiłem go troche wbrew danym w specyfikacji, bo mamienie ludzi 18 zoomem i 7 mln matrycą a wsadzenie tam przetwornika CCD wielkości ...1/2,5" nie mogło się odbić inaczej niż tylko na jakości zdjęć, wczesniej testowałem i miałem wszystkie Panasoniki FZ prócz FZ10 oraz Canon i Sony z serii długich zoomów i żaden z nich nie rysował tak niepoprawie jak Sp550 no i ta cena !Rozumiem że kupując komkakt idzie się na pewien kompromis jakość/uniwersalność ale kompromis kończy się wtedy kiedy aparat zabija fotografie.Jeśli już chcecie koniecznie Olympusa bierzcie Sp500 bo to był ich najbardziej udany produkt z tej serii


Nick:
Andrzej

Tytuł: brak

Ocena produktu:

Data dodania 06. marzec 2007 r.

Pojawiają się już testy tego aparatu. Jest to tylko "dobry" aparat i nic więcej. Szkło ma naprawdę godny zakres jednak to nie jest Zuiko ;)
obiektyw ma małą rozdzielczość średnio o 400 mniej niż canon s3 is :( Dla mnie to załamka bo już myślałem że to będzie świetny aparat na wczasy, do makro (z DCR-250) itd. Niestety szumy zjadają fotke od iso 200 ;/ nie tego się spodziewałem. Algorytmy odszumiające sprawiają że zdjęcie jest bardzo nieostre ;/ a szkoda bo nieźle się zapowaidało... Stabilizacja to bardzo mocna strona tego aparatu. Na chińskich stronach były nieporuszone fotki przy 504mm i 1/30s oraz w miarę czytelne przy 1/3s ;D!!! aparat w sumie nie jest aż taki zły jednak jakością fotek może nawet nie dorównywać fuji s5600. Canon s3is pobiera go, jednak nadal twierdze że w tej klasie cenowej to niezbyt dobry razultat. Więc jako osoba która w fotografii siedzi ho ho lat powiadam wam ;)::<> * jeśli nie będziecie drukować w większym formacie niż 13x18 * nie będziecie focić na iso 400 i więcej * będziecie focić makro i na tele * trzęsą wam się ręce * lubicie gadżety lub lekkie i poręczne aparaty --- to jest aparat dla Was !!
ALE w tej klasie nie ma on szans co do jakości fotek i nie tylko z : Canonem s3 is, Fuji s6500 s9500 s9600, Panasem FZ-30 FZ-50 FZ-8, Sony H-2 H-5 oraz najnowszym H-9, itd. reszta jest słabsza od olka. Jednak dając prawie 1800 zł lepiej kupić używane lustro niż najnowszą hybryde. Pozdrawiam (*mogły wystąpić błędy i omyłki w tekście ale nie są one podstawą do roszczeń*) ;)


Nick:
dinozaur z epoki m42

Tytuł: brak

Ocena produktu:

Data dodania 03. kwiecień 2007 r.

Piotr, chyba nie bardzo wiesz o czym piszesz. w tej klasie sprzetowej np. s6500 ma wieksza matryce (1/1,7") s9600 ma jeszcze wieksza(1/1,6"), aczkolwiek najpopularniejsza jest jakby nie patrzec ta nieszczesna 1/2,5" bez robienia zdjec od razu mozna stwierdzic, ze aparat bedzie szumial. fizyki oszukac sie nie da. tak duzo pikseli zamknietych na malej matrycy musi produkowac szumy. i tak wlasnie jest. popatrzcie sie na http://www.dcresource.com/reviews/olympus/sp550uz-review/index.shtml juz przy iso 200 zaczyna sie robic nieciekawie, a wyzej jest juz malowanie akwarelkami. a juz wsadzanie iso na poziomie 5000, to jakas kpina :D niestety sam zoom i stabilizacja nie wystarczy. i jeszcze ta kosmiczna cena :/


Nick:
mikay

Tytuł: brak

Ocena produktu:

Data dodania 02. marzec 2007 r.

Aparatu niesposób sprawdzić, jak się trzyma w ręku, jakie ma szkło (Zuiko?), jak daleko wysuwa się obiektyw, czy można mu założyć osłonę przeciwsłoneczną, ile zdjęć z kompletu akumulatorków, no bo nie mieli go w żadnym ze zwiedzonych salonów i sklepów (Katowice!). No i nie wiadomo jek szumi ta mała matryca, oby nie jak wzburzone morze! Cena absolutnie wygórowana, no chyba, że szumi dopiero od ISO800, a przy odszumianiu nie traci szczegółów. Na tyle niewiadomych - mogę ocenić na 5, 6 pktów.


Nick:
EsKa

Tytuł: brak

Ocena produktu:

Data dodania 24. luty 2007 r.

Nie znając ani sampli, ani pełnego raportu „dprevew”, niesposób ocenić aparat!
Zalety (wg skąpego opisu): zoom 18x (equv. 28 … 504 mm!!!), otwór względny 2.8/4.5, stabilizacja mechaniczna matrycy, wyświetlacz 2.5 cala, posiadanie RAW.
Wady (jw.): wysoka cena 1745 zł, podczas gdy wg „dprevew” powinien kosztować ok. 1400 zł, maleńka matryca 1/2,5 cala, nieodchylany wyświetlacz, zdjęcia seryjne zaledwie 1.2/sekundę, nośnik XD, niewygodne trzymanie ze względu na małe rozmiary.
W „dpreview” pokazano sample dla SP-500 UZ, b. ładne (świetliste), ale niemal wszystkie (pewnie nieprzypadkowo!), robione przy ISO 100.


Nick:
Konrad

Tytuł: brak

Ocena produktu:

Data dodania 30. marzec 2007 r.

Czytając opinie (zwłaszca te rzeczowe) wyleczyłem się z SP-550-UZ
zwłaszcza ,ze zrobiłem kilka zdjęć w sklepie i odniosłem podobne wrażenie. Zdjęcia wychodziły nie ostre i jak na mój gust mało kolorowe.Chyba zdecyduję się na Panasonica Dmc-Fz50.Pozdrawiam.


Nick:
ANDRE

Tytuł: brak

Ocena produktu:

Data dodania 10. marzec 2007 r.

Ładny, wszechstronny, całkowicie amatorski aparacik, do focenia przyrody w dobrym świetle. Zastąpi na pewno niejedną tanią lustrzankę z kitowym zoomem pod względem parametrów optycznych. Aparat jest fajnym gadżetem, miłym i wygodnym w użytkowaniu ale... w gorszych warunkach oświetleniowych trzeba być już nieco zaawansowanym użytkownikiem żeby zrobić dobrą fotkę, jednocześnie komuś kto używał juz bardziej zaawansowanego aparatu czegoś będzie w SP 550 uz brakować. Ponadto zadaję pytanie: na co komu 18 krotny zoom optyczny w hybrydzie do zastosowań amatorskich???

Użytkownik:
FujiFilm S 5000
FujiFilm S 602 Z
FujiFilm S 20 Pro
Nikon Coolpix 8700
obecnie:
Olympus E-1, ZD 14-54, ZD 40-15-, ZD 50/f 1,8
Sony R1
BioLog


Nick:
BioLog

Tytuł: brak

Ocena produktu:

Data dodania 23. kwiecień 2007 r.

Totalne dno, może służyć jedynie do fotek na www, lub do typowo wakacyjnych 10x15, większe to pomyłka, ten sprzęt to bubel, który robi fatalne fotki


Nick:
3

Tytuł: brak

Ocena produktu:

Data dodania 15. maj 2007 r.

Aparat kupiłem w USA za mniej więcej 1400zł w przeliczeniu. Oczywiście to nieco taniej niż w PL ale jak na moją kieszeń to nadal dużo... Po pięciu dniach używania, uważam, że aparat jest o 1000zł za drogi. Ja nie mam możliwości go zwrócić ale wy poważnie zastanówcie sie nad jego zakupem. Nieostre, rozmyte zdjęcia nawet przy bardzo dobrym oświetleniu. Stabilizacja obrazu to fikcja. Kolory super, zdjęcia ze statywu z MANUALNYMI ustawieniami również, ale nie można zrobić normalnych zdjęć, bo wychodzą tak jakby fotograf miał delirkę (a może powinienem zrewidować swoje podejście do alkoholu...).
Pozdrawiam!


Nick:
Łukasz

Tytuł: brak

Ocena produktu:

Data dodania 15. czerwiec 2007 r.

Aparat u bardzo dużych możliwościach lecz wymaga "treningu". Wcześniej miałem SP-500 UZ i też musiałem go wypróbowywać. Pięćsetpięćdziesiątka jest naprawdę dużo lepsza pod względem szybkości działania. Stabilizacja obrazu bardzo się przydaje zwłaszcza przy dużym zoomie. Ogólnie apart jest sporym wyzwaniem dla użytkownika ponieważ tak duży zoom to z jednaj strony frajda, a drugiej zaś problem. Przy najmniejszej ogniskowej (28mm) lekko defprmuje się kadr. Horyzont jest lekko wykrzywiony, drzewa wydają się pochyłe. Przy największym wychyleniu obiektywu, po pierwsze trzeba się zdobyć na cierpliwość, bo faktycznie dłużej łapie ostrość i trzeba dość spokojnie wciskać spust migawki. W tym momencie łatwo jest poruszyć zdjęcie.

Menu jest rozbudowane naprawdę bardzo solidnie lecz mimo tego obsługuje się je dość szybko i intuicyjnie. Dla mnie to najwieksza zeleta Olympusa. Trudno tu czegoś nie znaleść. Jest nawet budzik. Nawet jeśli podczas grzebania w menu nagle chcesz zrobić zdjęcie, to nie trzeba z niego wychodzić. Po zrobieniu zdjęcia aparat wraca do poprzedniej pozycji w menu. Bardzo to pomaga w uczeniu się tego aparatu. Można sobie wypróbowywać różne ustawienia do bólu. Dla tych, którzy nie lubią rozbudowanych funkcji menu przewidziano tryb pracy pod nazwą GUIDE. Jest to tryb bardzo uproszczony i używać go można wtedy, gdy jest mało czasu na przygotowanie się do zdjęć. Jest to mniej więcej taki sam sposób nawigacji jaki widziałem w tańszych Olympusach np. FE-170 i FE-200

Zdjęcia wychodzą bardzo dobrej jakości. Kolory są żywe i nie są "przerysowane" w żadną stronę. W poprzednim modelu (SP-500 UZ) musiałem czasami ręcznie korygować balans bieli i siłę błysku flesza. W tym aparacie niczego nie trzeba już zmieniać. Dobra jakość LCD pozwala na precyzyjną kontrolę jakości zdjęć. Zdjęcia powiększane są dziesięciokrotnie przy pomocy dźwigni zoomu. Bardzo dobrej klasy jest także wyświetlacz w wizjerze, ale ja go używam go dość rzadko. Wyświetlacz LCD ma tę też zaletę, że oszczędza akumulatory. Podczas nieużywania żadmego z przycisków powoli się przyciemnia. Na początku wydawało mi się że to jakaś wada, ale potem już tego nie żałowałem. Mam wrażenie, że również wyłączenie stabilizacji wpływa na żywotność akumulatorów. Przy ciągłym używaniu LCD na akumulatorach 2700 mAh można zrobić trzysta zdjęć bez kłopotu.

Na pewno jest to aparat dobrej klasy i jest dobrze przemyślany pod wieloma względami. Na razie korzystam wyłącznie z proigramnów tematycznuch, których jest tu dość dużo, naprawdę Nie jest prwadą, że obiektyw jest za luźny. Mógby się trochę szybciej ruszać. Od strony ergonomicznej również nie można mieć zastrzeżeń.

A teraz trochę o wadach.

Brakuje mi w nim prostego wskaźnika zdjęć nieostrych. Myślę, że powinien taki być. Rzadziej przełączałbym się na podgląd zdjęć.

Trochę za długo trwa transfer z karty na komputer przy pomocy aparatu. Przy 500-600 fotek to będzie co najmniej pół godziny. Warto więc kupić czytnik kart xD. Trabsfer będzie trwał trzyjrotnie krócej/

Apatat w trybie wideo nie akceptuje w pełni kart typu M. Dlaczego? Dlatego, że z kartą M nie chce nagrywać filmów w najwyższej rozdzielczości (640x480 30kl./s) Nagruwa tylko kilka sekund do zapełnienia bufora pamięci, natomiast nie chce nagrywać materiału na kartę. Przy zmianie parametrów na niższe np. 640x480 15kl./s wszystko jest OK. również przy użyciu karty typu H nie ma żadnych kłopotów.

Aparat na pewno wart jest swojej ceny. Wymaga trochę wprawy, ale daje też wiele możliwości, a przede wszystkim satysfakcję użytkownikowi.

Pozdrawiam.

Amator Muzyki


Nick:
Amator Muzyki